Nieodłącznym elementem życia codziennego rodziców jest podróżowanie z dzieckiem. Podczas jazdy samochodem, nasze pociechy chronione są przez foteliki samochodowe różnej maści, coraz częściej dobierane przez wykwalifikowanych specjalistów. Dużo słyszymy, czytamy, piszemy o bezpiecznym przewożeniu dziecka w samochodzie, o testach i crash testach wykonywanych fotelikom i samochodom, w różnych warunkach i sytuacjach. Jednak nie zawsze i wszędzie każdy rodzic porusza się samochodem. Co w przypadku, gdy z dzieckiem musimy podróżować komunikacją miejską?
Dziecko podczas przemierzania miejskich uliczek przeważnie podróżuje w wózku. W przypadku najmłodszych jest to wózek głęboki, w przypadku starszych – spacerowy. W czasie podróży z dzieckiem komunikacją miejską – autobusem, tramwajem – często zastanawiamy się, jak najlepiej przewozić malucha, co dla niego najbardziej bezpiecznie – wziąć na ręce? posadzić na kolanach? zostawić w wózku samopas? – i dalej: co z wózkiem?
Poniżej postaram się pomóc i udzielić kilku informacji.
Przed podróżą warto sprawdzić jakie tramwaje i autobusy obsługują linie, którymi będziemy się poruszać. Jeśli to możliwe warto skorzystać z opcji przejażdżki tramwajem lub autobusem niskopodłogowym. Znacznie łatwiej i szybciej wejdziemy do takiego pojazdu, aniżeli zaczniemy wspinać się po schodach wraz z wózkiem i dzieckiem, zwłaszcza, gdy jesteśmy z dzieckiem w pojedynkę. Zdarza się, że inni użytkownicy komunikacji pomagają mamom wsiąść do tramwaju/autobusu, ale co jeśli nie znajdziemy żadnego dobrodzieja?