Wózek dziecięcy w komunikacji miejskiej

17.02.2022
    Poradnik

Wózek dziecięcy w komunikacji miejskiej.

Jak podróżować z wózkiem autobusem czy tramwajem, by było bezpiecznie i wygodnie?

Zbiór najważniejszych zasad:

  1. Sprawdzaj jakie autobusy i tramwaje obsługują twoją trasę - wybierz kursy obsługiwane przez zestawy niskopodłogowe.
  2. Skorzystaj z przycisku komunikującego wsiadanie z wózkiem.
  3. Wjedź wózkiem pchając go prze sobą.
  4. Zajmij miejsce przeznaczone do przewozu wózków (oznaczone odpowiednim piktogramem).
  5. Wózek ustawiamy w osi pojazdu, nie w poprzek - gondolę przodem do kierunku jazdy a spacerówkę tyłem.
  6. Zablokuj koła.
  7. Dziecko powinno podróżować w wózku, nie na naszych rękach.
  8. Opuszczając pojazd naciskamy przycisk oznaczony piktogramem wózka - dajemy kierowcy znać, że potrzebujemy więcej czasu na opuszczeni pojazdu.
  9. Wychodząc ustawiamy się plecami do drzwi i ciągniemy za sobą wózek tak, by tylna oś wózka wyjechała jako pierwsza.
  10. Jeśli jest to możliwe, unikaj tłoku i hałasu - nie narażaj dziecka na zbędny stres.

Przejażdżka z wózkiem środkiem komunikacji miejskiej nie musi być utrapieniem. Wystarczy pamiętać o kilku ważnych zasadach, by przejazd był komfortowy i przede wszystkim bezpieczny.

Nieodłącznym elementem życia codziennego rodziców jest podróżowanie z dzieckiem. Podczas jazdy samochodem, nasze pociechy chronione są przez foteliki samochodowe różnej maści, coraz częściej dobierane przez wykwalifikowanych specjalistów. Dużo słyszymy, czytamy, piszemy o bezpiecznym przewożeniu dziecka w samochodzie, o testach i crash testach wykonywanych fotelikom i samochodom, w różnych warunkach i sytuacjach. Jednak nie zawsze i wszędzie każdy rodzic porusza się samochodem. Co w przypadku, gdy z dzieckiem musimy podróżować komunikacją miejską?

(Źródło: https://www.inquirer.com/)

Dziecko podczas przemierzania miejskich uliczek przeważnie podróżuje w wózku. W przypadku najmłodszych jest to wózek głęboki, w przypadku starszych – spacerowy. W czasie podróży z dzieckiem komunikacją miejską – autobusem, tramwajem – często zastanawiamy się, jak najlepiej przewozić malucha, co dla niego najbardziej bezpiecznie – wziąć na ręce? posadzić na kolanach? zostawić w wózku samopas? – i dalej: co z wózkiem?

Poniżej postaram się pomóc i udzielić kilku informacji.

Przed podróżą warto sprawdzić jakie tramwaje i autobusy obsługują linie, którymi będziemy się poruszać. Jeśli to możliwe warto skorzystać z opcji przejażdżki tramwajem lub autobusem niskopodłogowym. Znacznie łatwiej i szybciej wejdziemy do takiego pojazdu, aniżeli zaczniemy wspinać się po schodach wraz z wózkiem i dzieckiem, zwłaszcza, gdy jesteśmy z dzieckiem w pojedynkę. Zdarza się, że inni użytkownicy komunikacji pomagają mamom wsiąść do tramwaju/autobusu, ale co jeśli nie znajdziemy żadnego dobrodzieja?

W pierwszej kolejności, na przystanku, musimy ustawić się z wózkiem przed linią bezpieczeństwa, bardzo często wyznaczoną innym kolorem kostki, bądź namalowaną na chodniku. Brzmi logicznie, lecz niejednokrotnie spotykam się z sytuacjami, gdy rodzice chyba zapominają, że prowadzą przed sobą wózek z dzieckiem, sięgający dalej niż czubek ich butów.

(Źródło: https://www.parents.com/)


Jak wejść z wózkiem dziecięcym do tramwaju czy autobusu?

Warto wejść do komunikacji zanim wszyscy inni wsiądą, aby wygodnie manewrować prowadzoną spacerówką, ale często nie mamy takiej możliwości. Należy jednak pamiętać, aby w miarę możliwości wsiadać do komunikacji środkowymi drzwiami, często posiadającymi piktogram z narysowanym wózkiem dziecięcym lub inwalidzkim. Takie wejścia są zazwyczaj szersze i wygodniejsze przy wprowadzaniu wózka. Po naciśnięciu przycisku z wózkiem kierowca obniży pojazd w stronę wsiadających lub wysunie dodatkową rampę, co znacznie ułatwi podjazd. Dodatkowe zakomunikowanie kierowcy, że wsiadamy z wózkim, da nam pewność, że autobus czy tramwaj nie odjadą za szybko, zanim zdążymy się odpowiednio "zaparkować".

(Źródło: https://www.smartparents.sg/)

Należy pamiętać, aby wchodząc do komunikacji, nie wprowadzać wózka tyłem! Jeśli wchodzimy do autobusu czy tramwaju tyłem, ciągnąc przed sobą wózek skierowany tyłem do autobusu, istnieje wysoka szansa na zablokowanie się tylnych kół wózka w przestrzeni między pojazdem a chodnikiem. Może dojść do nieszczęśliwego wypadku i wyrządzenia krzywdy maleństwu. Do komunikacji wchodzimy prowadząc wózek przed sobą, przednimi kołami skierowanymi w stronę pojazdu, unosząc je ponad chodnik i stawiając stabilnie na podłodze pojazdu.

(Źródło: https://m.rtl-longueuil.qc.ca/)


Jak ustawić wózek dziecięcy w autobusie?

Po wprowadzeniu wózka do środka komunikacji od razu idziemy do miejsca wyznaczonego do przewożenia wózków, zazwyczaj znajdującego się na środku pojazdu. Miejsce to oznaczone jest piktogramem z narysowanym wózkiem dziecięcym, inwalidzkim, często też znajdziemy tam piktogram informujący, że jest to też miejsce dla rowerów. Pamiętajmy o tym, że to jest jedyne właściwe miejsce do przewożenia wózka i nie ma, że boli – jeśli ktokolwiek stoi sobie w tym miejscu należy go poprosić o przeniesienie się i ma on obowiązek ustąpić nam miejsca. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, gdy miejsca te zajęte są przez inne wózki, które wcześniej wsiadły do pojazdu – w takiej sytuacji nie możemy nikogo wyprosić. Dodatkowo sam motorniczy, wiedząc, że ma 2-3 miejsca na wózek i wszystkie są zajęte, może odmówić nam przejazdu. Nie możemy jechać z wózkiem ustawionym np. w przejściu ponieważ podczas awaryjnego hamowania stanowi on niebezpieczeństwo nie tylko dla nas i naszego dziecka, ale też dla innych podróżnych.

(Źródło: https://transportnsw.info/)

Kiedy uda nam się dotrzeć do miejsca przeznaczonego na wózek, należy ustawić go wzdłuż osi pojazdu, nie w poprzek. Wózek głęboki stawiamy przodem do kierunku jazdy, natomiast spacerówkę – tyłem. Zawsze to powtarzamy – najbezpieczniej dla dziecka kiedy podróżuje tyłem do kierunku jazdy – niezależnie czy to fotelik w samochodzie, czy wózek w autobusie. Kiedy dziecko będzie jechało przodem, kierowca autobusu zahamuje, dziecko poleci w przód z siłą bezwładności i może dojść do urazu odcinka szyjnego kręgosłupa. Mimo wszystko, co RWF to RWF.

Ale!

Nigdy nie stawiaj wózka bokiem! Po pierwsze siły poprzeczne działające na dziecko są większe i bardziej odczuwalne niż wzdłużne, a po drugie, wózek stojący bokiem jest zdecydowanie mniej stabilny i jest bardziej narażony na wywrócenie się.

Po ustawieniu wózka bezwzględnie należy pamiętać o niezwłocznym zablokowaniu kół! Wózek nie może swobodnie jeździć po pojeździe.


I tu wracamy do pytania z początku – co teraz, co z dzieckiem? Na ręce, na kolana?

Najbezpieczniejszym miejscem dla dziecka w tej podróży będzie sam wózek i nie ma co do tego wątpliwości. Dziecko w wózku musi być dobrze przypięte pasami, aby podczas gwałtownego hamowania z niego nie wyleciało. Wózek z dzieckiem (bez dziecka tak samo) nie może zostać w autobusie bez opieki. Dla wyższego poziomu bezpieczeństwa zaleca się trzymanie rączki wózka podczas jazdy, aby w razie czego za bardzo się on nie przesunął.

(Źródło: https://www.kotsu.metro.tokyo.jp/)


Jak wyprowadzić wózek dziecięcy z autobusu?

Po dojechaniu do celu należy nacisnąć przycisk znajdujący się przy miejscu dla wózka, oznaczony wspominanymi już grafikami. Po co? Aby kierowca wiedział, że musi poczekać aż ktoś z wózkiem opuści pojazd i jeśli jest taka opcja, aby autobus obniżył się nieco w stronę przystanku, dla ułatwienia nam wyjścia.

No i znowu – było już „jak wchodzić” do komunikacji, więc teraz jak wyjść?

Podczas opuszczania środka przewozu jako pierwszy powinien wyjść opiekun, ciągnąc wózek tyłem do drzwi. Najpierw spuszczamy jego tylne koła i stabilnie stawiamy je na chodniku.

Dlaczego nie przodem? Bo będąc w środku pojazdu i pchając wózek do przodu przednimi kołami, nie widzimy co się dzieje poniżej krawędzi pojazdu – kola mogą nam wpaść w przestrzeń między pojazdem a przystankiem, zablokować się i wywrócić wózek - nieszczęście gotowe.

(Źródło: https://m.rtl-longueuil.qc.ca/)

Wiemy też jak wygląda codzienne życie i nie zawsze mamy puste autobusy i tramwaje, gdzie możemy swobodnie zająć miejsce, ewentualnie wypraszając stojącego tam młodzieńca w słuchawkach z telefonem w ręku. Jeśli wybierasz się w podróż w godzinach szczytu i wiesz, że linia którą jeździsz będzie wypchana po brzegi, warto zrezygnować z wózka i zabrać dziecko (jeśli faktycznie MUSISZ je wtedy zabrać) w nosidle lub chuście. Jeżeli nie masz możliwości jechać bez wózka – zabierz małą spacerówkę (np. typu parasolka, bądź składaną "w kanapkę") i złóż ją w pojeździe, a dziecko w tej wyjątkowej sytuacji weź w nosidle czy chuście na kolana. Jednak jeśli to możliwe – unikaj tłoków, skumulowanych tłumów ludzi w jednym miejscu i nie narażaj malca na taki stres.

(Źródło: https://www.vag.de/)

Nasza oferta wózków >

Fot. okładki: mpk.wroc.pl